Śmierć najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego, i przejęcie sterów władzy przez jego syna, Mojtabę, ponownie skierowały światowe światło na ogromny, budzący kontrowersje majątek rodziny. Międzynarodowe śledztwa dziennikarskie oraz analizy ekspertów finansowych od lat wskazują na rozbudowaną sieć ukrytych nieruchomości i spółek, które mają łączyć rodzinę z fortuną szacowaną na dziesiątki miliardów dolarów.
Luksus w sercu Londynu
Jednym z najbardziej spektakularnych elementów tego majątku mają być luksusowe nieruchomości w prestiżowych dzielnicach Londynu. Według różnych doniesień, ich łączna wartość przekracza 100 milionów funtów brytyjskich. Mają to być rezydencje i apartamenty położone w takich miejscach jak Mayfair czy Knightsbridge, tradycyjnie kojarzonych z globalną elitą finansową. Nieruchomości te, jak wskazują śledztwa, są formalnie zarejestrowane na skomplikowaną sieć spółek-cel, często zarejestrowanych w rajach podatkowych, co skutecznie zaciera ścieżkę prowadzącą do ich rzeczywistych właścicieli.
95 miliardów dolarów – skąd ta kwota?
Szacunki dotyczące całkowitej wartości majątku powiązanego z rodziną Chameneich są rozbieżne i trudne do zweryfikowania, co wynika z samej natury jego ukrywania. Kwota 95 miliardów dolarów, która pojawia się w niektórych analizach, najczęściej odnosi się nie tylko do bezpośrednich nieruchomości, ale do szacunkowej wartości całego imperium finansowego. W jego skład wchodzić mają udziały w irańskich funduszach powierniczych (bonyānad), kontrolujących kluczowe sektory gospodarki, inwestycje zagraniczne oraz rozbudowany portfel nieruchomości na całym świecie. Eksperci podkreślają, że jest to majątek gromadzony i zarządzany przez dekady, ściśle powiązany z instytucjami władzy.
System spółek i pośredników
Kluczem do utrzymania tego majątku w ukryciu jest wyrafinowany system corporate veil, czyli zasłony korporacyjnej. Działa on wielopoziomowo:
- Spółki-cel: Bezpośrednimi właścicielami aktywów są firmy zarejestrowane w krajach o nieprzejrzystych systemach prawnych, takich jak niektóre jurysdykcje w Zatoce Perskiej, Azji czy Europie.
- Pośrednicy i pełnomocnicy: W zarządach i jako udziałowcy tych spółek figurują zaufani współpracownicy, członkowie rozszerzonej rodziny lub biznesmeni powiązani z establishmentem. Ich rolą jest odcinanie bezpośredniego połączenia z rodziną Chameneich.
- Skomplikowane transakcje: Majątek jest często wielokrotnie przekazywany między podmiotami, co dodatkowo komplikuje śledztwa i utrudnia organom ścigania lub dziennikarzom dotarcie do źródła.
Ten system nie służy jedynie gromadzeniu bogactwa. To także narzędzie zabezpieczenia finansowego i politycznego wpływu poza granicami Iranu, niezależne od międzynarodowych sankcji nałożonych na państwo – komentuje anonimowo jeden z zachodnich analityków zajmujących się finansami reżimu.
Przejęcie władzy przez Mojtabę Chameneiego stawia pod znakiem zapytania przyszłość tego majątku. Czy nowy przywódca utrzyma istniejące schematy, czy może spróbuje je jeszcze bardziej zaostrzyć i ukryć? Międzynarodowa społeczność, organizacje monitorujące łamanie praw człowieka oraz służby finansowe wielu krajów z pewnością będą bacznie przyglądać się temu, co dzieje się z miliardami dolarów powiązanymi z jedną z najbardziej wpływowych rodzin na Bliskim Wschodzie.
Foto: images.iberion.media


Dodaj komentarz