Urlop nad morzem w 2026 roku. Ceny parkingów nad Bałtykiem szokują turystów

Baltic sea parking

Kosztowny spacer plażą

Wakacje nad polskim morzem od lat cieszą się niesłabnącą popularnością, jednak w 2026 roku turyści muszą liczyć się z wyższymi wydatkami. Oprócz droższych noclegów i gastronomii, szczególnie dotkliwe okazują się opłaty za parkingi w nadmorskich miejscowościach. Jak donosi portal Biznesinfo, jedna z turystek była zszokowana kwotą, jaką przyszło jej zapłacić za zaledwie kilka godzin postoju w pobliżu plaży. „Z perspektywy turysty wygląda to jak zwykłe wyciąganie pieniędzy” – skomentowała gorzko w rozmowie z mediami.

Rekordowe stawki i sezonowa presja

Według danych zebranych przez redakcję, w szczycie sezonu ceny za godzinę parkowania w popularnych kurortach, takich jak Świnoujście, Kołobrzeg czy Sopot, sięgają nawet 15-20 złotych za godzinę. Dla porównania, jeszcze pięć lat temu średnia stawka oscylowała wokół 8-10 złotych. Eksperci rynku turystycznego wskazują, że wzrost ten jest efektem połączenia kilku czynników: rosnącej inflacji, zwiększonego popytu na miejsca parkingowe oraz ograniczonej liczby dostępnych przestrzeni w zatłoczonych miastach.

„Trwa jakiś wyścig cenowy, w którym właściciele parkingów próbują maksymalnie wykorzystać sezon. Niestety, to uderza w kieszenie rodzin, które i tak wydają już dużo na wakacje” – zauważa dr Anna Kowalska, ekonomistka z Uniwersytetu Gdańskiego, specjalizująca się w turystyce.

Brak regulacji i alternatyw

Problem pogłębia fakt, że w wielu nadmorskich gminach brakuje spójnej polityki parkingowej. Część parkingów należy do prywatnych operatorów, którzy ustalają stawki według własnego uznania, bez górnych limitów. Turyści często nie mają wyboru – chcąc zostawić auto blisko plaży, muszą godzić się na wysokie opłaty. Alternatywą są parkingi oddalone od centrum, ale te również drożeją, a dojazd komunikacją miejską w sezonie bywa utrudniony.

Rekordowe wpływy do budżetów miast

Z drugiej strony, dla samorządów nadmorskich miejscowości opłaty parkingowe stanowią istotne źródło dochodu. W 2025 roku wpływy z tytułu parkowania w Świnoujściu wzrosły o 40% w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając blisko 15 milionów złotych. Część tych środków przeznaczana jest na modernizację infrastruktury turystycznej, co – jak argumentują władze – ma poprawić komfort wypoczynku.

Mimo to, dla wielu urlopowiczów ceny parkingów stają się symbolem drożyzny nad Bałtykiem. „Planując budżet wakacyjny, trzeba dziś uwzględnić nie tylko hotel i jedzenie, ale też horrendalne opłaty za postój” – podsumowuje turystka z Warszawy, która co roku spędza tydzień w Kołobrzegu.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *