Sezon na grzyby rozpoczęty. Sanepid ostrzega przed śmiertelnym zatruciem

mushroom forest

Z nadejściem lata Polacy tłumnie ruszają do lasów w poszukiwaniu grzybów. Niestety, entuzjazm często kończy się wizytą w sanepidzie. Jak alarmują służby sanitarno-epidemiologiczne, coraz więcej osób trafia do placówek z objawami ciężkiego zatrucia, które w skrajnych przypadkach może prowadzić do śmierci.

Ryzyko pomyłki większe niż kiedykolwiek

Wczesne zbiory, zwłaszcza w ciepłe i wilgotne dni, sprzyjają pojawianiu się gatunków trujących, które łatwo pomylić z jadalnymi. Jak podkreślają eksperci, najczęstsze pomyłki dotyczą muchomora sromotnikowego, który bywa mylony z kanią lub gąską. Tymczasem nawet niewielka ilość toksyn zawartych w muchomorze może doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia wątroby i nerek.

„Widzimy wyraźny wzrost liczby zatruć w ostatnich tygodniach. Ludzie często myślą, że skoro grzyb wygląda znajomo, to jest bezpieczny. Niestety, to złudne przekonanie” – mówi dr Anna Kowalska, toksykolog z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Darmowe porady w każdej stacji

Rozwiązanie jest proste i dostępne dla każdego. W każdej stacji sanitarno-epidemiologicznej w kraju można skorzystać z bezpłatnej porady grzyboznawcy. Wystarczy przynieść zebrane okazy, a specjalista oceni ich przydatność do spożycia. Mimo to, jak wynika z danych, z tej możliwości korzysta zaledwie kilka procent zbieraczy.

„To ogromny błąd. Wiele tragedii można by uniknąć, gdyby ludzie pamiętali o tej prostej usłudze. Nie ma się czego wstydzić – lepiej sprawdzić niż ryzykować życie” – dodaje dr Kowalska.

Objawy zatrucia – na co zwracać uwagę

Objawy zatrucia grzybami mogą wystąpić już po kilku godzinach od spożycia. Należą do nich: silne bóle brzucha, nudności, wymioty, biegunka, a w późniejszym etapie żółtaczka i zaburzenia świadomości. W przypadku wystąpienia któregokolwiek z tych symptomów należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem lub udać się na izbę przyjęć.

Sanepid przypomina, że nie wolno bagatelizować nawet lekkiego złego samopoczucia po grzybach. Wczesna interwencja medyczna znacznie zwiększa szanse na pełne wyzdrowienie.

Apel do zbieraczy

Służby apelują o rozwagę i korzystanie z dostępnych narzędzi. Oprócz wizyty u grzyboznawcy warto sięgać po atlasy grzybów i aplikacje mobilne, które mogą pomóc w identyfikacji. Należy jednak pamiętać, że żadna aplikacja nie zastąpi oceny specjalisty.

Sezon grzybowy dopiero się rozkręca, a prognozy na najbliższe tygodnie są obiecujące. Aby cieszyć się smakiem leśnych skarbów bez ryzyka, warto poświęcić chwilę na weryfikację zbiorów. Zdrowie jest najważniejsze.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *