Ministerstwo Zdrowia planuje zmiany w dostępie do rehabilitacji
Resort zdrowia zamierza zreformować system rehabilitacji finansowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zgodnie z nowymi propozycjami, samo posiadanie skierowania od lekarza nie będzie już gwarantowało konkretnego rodzaju terapii. Priorytetem ma stać się dokładniejsza analiza indywidualnych potrzeb pacjenta, a nie wyłącznie formalny dokument.
W praktyce oznacza to, że pacjenci mogą spodziewać się bardziej spersonalizowanego podejścia. Zamiast automatycznego kierowania na standardowe zabiegi, specjaliści będą oceniać, jaka forma rehabilitacji przyniesie największe korzyści w konkretnym przypadku. To krok w stronę medycyny opartej na dowodach, gdzie decyzje terapeutyczne są dostosowane do stanu zdrowia i możliwości chorego.
Według danych NFZ, w 2025 roku z rehabilitacji skorzystało ponad 2,5 miliona Polaków, a średni czas oczekiwania na zabiegi wynosił od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy w zależności od regionu. Nowe regulacje mogą wpłynąć na skrócenie kolejek, ale tylko wtedy, gdy zwiększy się również liczba wykwalifikowanego personelu i dostępność sprzętu.
Eksperci zwracają uwagę, że zmiany są konieczne ze względu na starzejące się społeczeństwo i rosnącą liczbę chorób przewlekłych, takich jak schorzenia kręgosłupa czy stawów. Rehabilitacja odgrywa kluczową rolę w przywracaniu sprawności i poprawie jakości życia, dlatego jej efektywność musi być priorytetem.
Ministerstwo zapowiada konsultacje społeczne projektu jeszcze w tym kwartale. Pacjenci i organizacje pacjenckie będą mogły zgłaszać uwagi, co może wpłynąć na ostateczny kształt przepisów. Nowe zasady mają wejść w życie najwcześniej w 2027 roku.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć




Leave a Reply