Premier Donald Tusk poinformował o planach podniesienia dwóch podatków, które mogą odczuć niemal wszyscy obywatele. Rząd poszukuje dodatkowych środków do budżetu państwa, a w centrum uwagi znalazły się daniny nakładane na powszechnie używane produkty. Decyzje te budzą już spore kontrowersje wśród ekonomistów i przedsiębiorców.
Jakie podatki mogą wzrosnąć?
Według zapowiedzi premiera, podwyżki mają dotknąć przede wszystkim akcyzę na wyroby tytoniowe oraz alkohol. To nie pierwszy raz, gdy rząd sięga po te daniny – w ostatnich latach stawki były już kilkukrotnie korygowane. Eksperci podkreślają, że takie działania są stosunkowo łatwe do wprowadzenia, bo dotyczą produktów o niskiej elastyczności popytu, czyli takich, które konsumenci kupują niezależnie od ceny.
– Podwyżki akcyzy to szybki sposób na zwiększenie dochodów budżetu, ale jednocześnie uderzają w portfele najbiedniejszych, którzy wydają proporcjonalnie więcej na takie dobra – komentuje dr hab. Anna Kowalska, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego.
Skutki dla gospodarki i konsumentów
Planowane zmiany mogą przynieść budżetowi dodatkowe miliardy złotych, ale wiążą się też z ryzykiem wzrostu szarej strefy. Już teraz Polska należy do krajów o stosunkowo wysokiej akcyzie na alkohol i papierosy w porównaniu do niektórych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Wzrost podatków może skłonić część konsumentów do zakupów u nielegalnych sprzedawców lub za granicą.
Przypomnijmy, że w 2025 roku dochody z akcyzy wyniosły około 80 miliardów złotych, co stanowiło znaczącą część wpływów podatkowych. Podniesienie stawek o kilka procent mogłoby zwiększyć tę kwotę o kolejne 5–7 miliardów rocznie, choć ostateczny efekt zależy od reakcji rynku.
Reakcje polityczne i społeczne
Zapowiedź premiera spotkała się z krytyką opozycji, która zarzuca rządowi brak dialogu społecznego i nieprzemyślane decyzje. Z kolei organizacje pozarządowe zajmujące się zdrowiem publicznym z zadowoleniem przyjęły plany podwyżek, wskazując na ich potencjalny wpływ na ograniczenie spożycia alkoholu i tytoniu.
– Każda podwyżka akcyzy to krok w stronę poprawy zdrowia Polaków, ale musi iść w parze z edukacją i programami profilaktycznymi – uważa dr Marek Nowak z Instytutu Zdrowia Publicznego.
Ostateczne decyzje w sprawie stawek mają zapaść w najbliższych tygodniach, a projekt ustawy trafić do Sejmu jeszcze przed wakacjami parlamentarnymi. Eksperci radzą, by już teraz przygotować się na wzrost cen – zarówno w sklepach, jak i w budżetach domowych.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć




Leave a Reply