Nadchodzą gwałtowne burze z superkomórkami
Po wyjątkowo upalnym początku tygodnia, kiedy to słupki rtęci w wielu miejscach przekraczały 30°C, nad Polskę nadciąga zmiana pogody, która może okazać się niebezpieczna. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz niezależni obserwatorzy ostrzegają przed możliwością powstania układu bow echo – zjawiska, które lokalnie może prowadzić do gwałtownych wichur, ulewnych opadów i gradu.
Czym jest bow echo i jakie niesie zagrożenia?
Bow echo, czyli układ burzowy w kształcie łuku, to jeden z groźniejszych fenomenów atmosferycznych. Charakteryzuje się długotrwałymi, intensywnymi opadami oraz silnymi, porywistymi wiatrami, które mogą osiągać prędkość nawet 100–120 km/h. Według specjalistów, takie zjawiska najczęściej występują w Stanach Zjednoczonych, ale w ostatnich latach coraz częściej obserwuje się je również w Europie Środkowej, w tym w Polsce. W kraju podobne sytuacje miały miejsce m.in. w sierpniu 2017 roku, kiedy to bow echo przeszło nad Pomorzem, powodując znaczne straty materialne i utrudnienia komunikacyjne.
Które regiony są zagrożone?
Z najnowszych prognoz wynika, że największe ryzyko wystąpienia bow echo dotyczy województw zachodnich i centralnych, w tym dolnośląskiego, opolskiego, wielkopolskiego oraz łódzkiego. Ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia zostały już rozesłane do służb kryzysowych w tych regionach. Meteorolodzy zwracają uwagę, że burze mogą pojawić się nagle, a ich przejście będzie wiązało się z gwałtownym spadkiem temperatury nawet o 10–15°C.
„To nie będą typowe burze letnie. Spodziewamy się formacji, która może utrzymać się przez kilka godzin, przynosząc w porywach wiatr o sile huraganu. Apelujemy o zabezpieczenie mienia i unikanie przebywania na otwartej przestrzeni” – ostrzega synoptyk IMGW w komunikacie dla mediów.
Jak się przygotować na nadchodzące załamanie pogody?
Służby meteorologiczne zalecają śledzenie bieżących komunikatów i aplikacji pogodowych. W przypadku ogłoszenia alarmu warto schować luźne przedmioty z balkonów i ogródków, a także zabezpieczyć samochody przed ewentualnymi gradobiciami. Eksperci przypominają, że bow echo często poprzedza tzw. „cisza przed burzą”, co może być mylące dla osób niezaznajomionych z tym zjawiskiem. W razie potrzeby należy bezzwłocznie szukać schronienia w budynkach i unikać przebywania w pobliżu drzew oraz słupów energetycznych.
Polska od lat boryka się ze skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych – tylko w 2024 roku odnotowano ponad 200 interwencji straży pożarnej związanych z gwałtownymi burzami. Dlatego tak ważne jest, by nie lekceważyć ostrzeżeń i zachować czujność, szczególnie w nadchodzących godzinach.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć




Leave a Reply