Nowa opłata turystyczna w Polsce – które miasta wprowadzą dodatkowe koszty dla odwiedzających?

tourists beach Poland

Presja masowej turystyki skłania do zmian

Coraz większy napływ turystów do popularnych miejscowości w Polsce i Europie powoduje wzrost kosztów utrzymania infrastruktury oraz obciążenie lokalnych budżetów. Władze samorządowe poszukują nowych rozwiązań finansowych, które pozwolą im sprostać tym wyzwaniom. Według doniesień medialnych, w kręgach rządowych pojawił się projekt zakładający wprowadzenie dodatkowej opłaty dla osób odwiedzających wybrane lokalizacje.

Które regiony mogą zostać objęte nowym podatkiem?

Choć szczegóły nie są jeszcze w pełni znane, analizy ekspertów wskazują, że nowa danina może objąć przede wszystkim miejsca o największym natężeniu ruchu turystycznego. Chodzi między innymi o nadmorskie kurorty, takie jak Gdańsk, Sopot czy Kołobrzeg, a także górskie miejscowości, w tym Zakopane i Karpacz. Jak zauważają specjaliści z branży turystycznej, podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu krajach europejskich – na przykład w Wenecji czy Barcelonie, gdzie opłaty te są pobierane od turystów za nocleg lub wstęp do stref szczególnie obciążonych ruchem.

„Wprowadzenie opłaty turystycznej może być skutecznym narzędziem do zarządzania przepływem gości oraz finansowania utrzymania czystości, ochrony zabytków czy rozbudowy infrastruktury” – komentuje dr hab. Anna Kowalska, ekonomistka specjalizująca się w turystyce z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jakie mogą być stawki i zasady?

Według nieoficjalnych informacji, projekt zakłada pobieranie opłaty w wysokości od 2 do 5 złotych za osobę za dobę, w zależności od lokalizacji i sezonu. Opłata miałaby być doliczana do rachunku w hotelach, pensjonatach lub pobierana przy wjeździe do wybranych stref. Podobne mechanizmy sprawdziły się już w innych częściach świata – na przykład w Nowym Jorku czy Paryżu, gdzie opłaty te przynoszą miliony dolarów rocznie na rozwój lokalnej infrastruktury.

Warto przypomnieć, że już w 2024 roku w kilku polskich miastach, takich jak Kraków czy Wrocław, pojawiły się lokalne inicjatywy mające na celu wprowadzenie podobnych opłat. Dotychczas jednak brakowało ogólnokrajowych ram prawnych, które umożliwiłyby samorządom skuteczne ich egzekwowanie.

Reakcje branży turystycznej

Przedstawiciele branży hotelarskiej i biur podróży wyrażają mieszane uczucia. Z jednej strony dostrzegają potrzebę finansowania infrastruktury, z drugiej obawiają się, że dodatkowe koszty mogą zniechęcić część turystów, zwłaszcza tych o niższym budżecie. „Musimy znaleźć złoty środek, aby nie zaszkodzić konkurencyjności Polski na turystycznej mapie Europy” – podkreśla Marek Nowak, prezes Polskiej Izby Turystyki.

Na razie projekt znajduje się na etapie konsultacji społecznych i międzyresortowych. Ostateczny kształt przepisów może ulec zmianie, ale kierunek jest jasny – turyści będą musieli liczyć się z wyższymi kosztami w najbardziej obleganych miejscowościach.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *